Taśmy Masking Tape

Untitled Document


Masking Tape, czyli rzecz o dekorowaniu


Nie wyobrażam sobie, żeby kto inny niż Japończycy wymyślili masking tape. Sa oni bowiem, mistrzami w tworzeniu mini pięknych rzeczy, które cieszą  oko nie tylko dzieci ale i dorosłych. I naprawdę powinnam na blogu Z potrzeby piękna... zrobić o tym osobny wpis. Za nim jednak to nastąpi chciałabym dziś przedstawić niesamowite inspiracje tematycznie związane z taśmami dekoracyjnymi. Jak widać nie tylko w biurze są przydatne, ale nawet możemy za pomocą masking tape przygotować całą oprawę przyjęcia urodzinowego (girlandy, mini proporczyki czy zaproszenia). Możemy zrobić ramki na zdjęcia lub dać naszym pociechom i niech same dekorują swój pokój przy ich pomocy. Możemy być spokojni, odklejamy i przyklejamy bez naruszenia ścian i różnych powierzchni, bo pamiętać należy że masking tape przykleić można na wszystko. Rozpisałam się ale prawda jest taka, że jestem ich wielbicielką mega dużą:):) i w zasadzie wykorzystuje je codziennie a to w kalendarzu zaznaczam co ważniejsze punkty, a to przyklejam coś na ścianę albo daje dziewczynkom, żeby przyklejały swoje prace, co pieczołowicie robią na naszych drzwiach wejściowych. Koniec, kropka. Polecam:). 




W dziale z albumami znajdziecie Państwo książkę PARISIENNES HAND-MADE ZAKKA a w niej pomysły na wykorzystanie maskin tape. 


Transparentny papier pozwoli nam zrobić samodzielnie kopertę, torebkę na prezent, która oczywiście okleimy kolorowymi taśmami i samodzielnie zrobionymi ozdobami a później, później to już w świat do kogoś kto się nie spodziewa. 




A jakby tych inspiracji było mało to koniecznie zachęcam do odwiedzenia niezwykłego bloga Hello Sandwich, który nas poprowadzi przez świat masking tape ale także po współczesnej kulturze Japonii. 
Zdjęcia pochodzą z: Decor8, Flickr, www.glamour.com, www.livingathome.de, www.poppytalkblog.com, www.spoonfulofsugargirls.jpg, MT . Czy ja we wstępie pisałam, że nie będę się tu rozpisywać? :):). Gaduła jestem. 

Blog Z potrzeby piękna... na Facebooku Sklep Z potrzeby piękna...na  Twitterze